W Stanach Zjednoczonych co 7 sekund rodzi się dziecko, a mieszkaniec tego kraju umiera co 13 sekund. Do tego dochodzi napływ emigrantów, którzy średnio co 31 sekund przybywają do Ameryki.
Stany Zjednoczone przekroczyły próg 100 mln mieszkańców w 1915 roku, a kolejne 100 mln przybyło temu krajowi do 1967 roku. Według prognoz, już w 2043 roku w USA żyć będzie 400 mln osób.
Pomimo rosnącej populacji, wzrasta w USA liczba jednoosobowych gospodarstw domowych. W 1970 roku mniej niż 18 proc. gospodarstw składało się z jednej osoby. Obecnie jest to już 26 proc. Powodem tej zmiany są zarówno młodzi, jak i starsi. Młodzi odkładają decyzję o małżeństwie żyjąc dłużej samodzielnie, podczas gdy starsi po rozwodach lub utracie małżonka wybierają raczej samotne życie niż ponowne małżeństwo.






