szukaj
Notki z kraju
Gigantyczny przemyt papierosów
Służba Celna, 16.10.2006 17:13
Podczas weekendu celnicy z Dorohuska przechwycili ponad 100 tysięcy paczek przemycanych papierosów o rynkowej wartości blisko 600.000 zł. Papierosy ukryte były w paletach. Najprawdopodobniej miały trafić do Niemiec i Wielkiej Brytanii.

Według dokumentów ukraiński kierowca przewoził z okręgu żytomirskiego do Niemiec puste palety. Nietypowa budowa palet oraz dokumenty przewozowe, na których poprawiono masę towaru wzbudziły podejrzenie celników. Podejrzewając, że wewnątrz może znajdować się nielegalny towar (kilkakrotnie już spotkali się z przypadkami wykorzystywania desek do przemytu papierosów) skierowali ciężarówkę do szczegółowej kontroli. Ta potwierdziła, że palety są specjalnie wydrążone i szczelnie wypełnione papierosami - w niektórych znajdowało się po 9 kartonów, w innych po 6.

Rozładunek kontrabandy trwał aż dwa dni. W sumie celnicy wydobyli z palet 101.230 paczek (przeważały L&M). Rynkowa wartość papierosów to 589 tys. zł.

Wśród papierosów pojawiły się marki dotychczas nie spotykane na odcinku granicy obsługiwanym przez Izbę Celną w Białej Podlaskiej - Jin Ling i Lambert&Butler. Możliwe, że papierosy pochodzą z nielegalnej produkcji. Prawdopodobnie miały trafić do Niemiec, chociaż niewykluczone, że i na rynek brytyjski - sugerują to napisy na opakowaniach w języku angielskim (informacja o szkodliwości palenia i opłaceniu podatków w Wielkiej Brytanii).

Kierowca ciężarówki twierdził, że nic nie wiedział o nielegalnym towarze, który przewoził. Papierosy trafiły do magazynu celnego, a kierowcy postawiony zostanie zarzut popełnienia przestępstwa karnego skarbowego.

Z podobnym sposobem przemytu celnicy z Dorohuska zetknęli się w kwietniu. Z "pustych" palet wydobyli wówczas "tylko" 60 tys. paczek papierosów.